Prognozy kursu euro na maj 2018.


Prognoza kursu euro względem złotego została przygotowana dla miesiąca maja. Podczas tego miesiąca oczekujemy dużych wahań europejskiej waluty. Duże wahania pozwolą nam na niezły zarobek o ile nasze decyzję będą mądrze przemyślane i wcześniej zaplanowane.

Przyczyną destabilizacji kursowej będą lepsze dane napływające z gospodarek strefy euro względem gospodarki Polski wbrew oczekiwaniom ekonomistów o słabszym wzroście PKB w okresie wiosennym we wszystkich Państwach europejskich. To też kursy walut mogą mocno się wahać. Dlatego warto, więc często czytać nasze prognozy, bo one mogą ulec zmianie.

W naszej prognozie opisaliśmy, kiedy warto kupić, a kiedy sprzedać euro. Oczywistym celem jest zysk z dokonywanych operacji.

Za kwotę inwestycji bierzemy niezmiennie po raz kolejny nasze 10 tysięcy złotych. W dniu 2 maja za jedno euro płaciliśmy średnio 4 złote i 27 groszy. Jest to dość stosunkowo niski kurs z ostatnich kilku miesięcy i daje nam sporo do myślenia czy warto wymienić nasze złotówki na euro. My mówimy Państwu, że warto z tą decyzją się wstrzymać, bo kurs wbrew gorszej sytuacji na rynkach europejskich jeszcze bardziej osłabnie w kolejnych tygodniach miesiąca maja.

Obstawiamy, że około środy 16 maja lub czwartku 17 maja kurs obniży się poniżej 4 złotych i 25 groszy. Pozostaje, więc pytanie czy kupować euro czy się z tą decyzją jeszcze wstrzymać?.

Wygląda na to, że kupimy euro. Po kursie prognozowanym w okolicach 4 złotych i 22 groszy będziemy mieć po wymianie 10 tysięcy złotych do dyspozycji 2370 euro. Byłoby, więc dobrze żeby następne dni maja przyniosły odmianę kursową. Troszkę szczęście nam dopisze i pod koniec miesiąca maja kurs euro poszybuje do około 4 złotych 27-29 groszy. Wtedy sprzedamy euro i kupimy złotówki. Dzięki sprzedaży zarobimy jakieś 167 złotych.

No, a na większe zawirowania i na większe zarobki poczekamy na miesiąc czerwiec. Przewidujemy, że kurs diametralnie będzie się zmieniał i mają to być zmianie w przedziale od 4 złotych 20 groszy do 4 złotych 32 groszy. Wahania w takim przedziale pozwolą nam na znacznie większe zyski. Więcej informacji podamy niebawem.

Krótkie podsumowanie:

Przeprowadzając transakcję wymiany walutowej w przeciągu nie całych dwóch miesięcy powinniśmy zarobić dobrych kilka stówek z zainwestowanych 10 tysięcy złotych. Naszym zdaniem to i tak lepiej niż na jakieś bądź lokacie w banku czy funduszu inwestycyjnym. Operując większymi pieniędzmi mamy szanse na niezły zarobek, a ryzyko start nie jest aż tak duże.

Ale żeby zarobić takie pieniądze trzeba je obracać w kantorze. W banku nam się to opłacać nie będzie, bo bank chce na nas zarobić i zarobiłby na naszych 10 tysiącach złotych szacunkowo 500 zł. Więcej stracilibyśmy niż zyskali. Więc o tym warto jest pamiętać.

Oczywiście wszelkie dane i informację publikowane w naszym serwisie mają za zadanie być tylko dla Państwa prognozą. A z prognozą różnie bywa. Z związku, z czym nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za przeprowadzone przez Państwa transakcję.